Zakończyliśmy cykl warsztatów „Efektywna nauka” dla uczniów klas 6–8, realizowany w Centrum Kultury Wilanów.
Przez ostatnie tygodnie pracowaliśmy z młodzieżą nad koncentracją, pamięcią, stresem szkolnym, technikami uczenia się, snem i regeneracją, oddechem oraz codziennymi nawykami, które wspierają lub utrudniają pracę mózgu.
Jednak im dłużej pracujemy z dziećmi i młodzieżą, tym wyraźniej widzimy, że problem bardzo rzadko zaczyna się od braku „dobrych technik nauki”.
Znacznie częściej zaczyna się od przemęczenia, napięcia i przeciążenia.
Dziecko nie uczy się w próżni
Na zdolność koncentracji wpływa znacznie więcej niż tylko motywacja.
To również:
- ilość snu,
- odpoczynek,
- liczba bodźców,
- korzystanie z ekranów,
- presja ocen,
- dodatkowe zajęcia,
- napięcie emocjonalne,
- poczucie bezpieczeństwa.
Współczesne dzieci funkcjonują w świecie bardzo dużej liczby bodźców i oczekiwań. Jednocześnie każde dziecko ma własny sposób reagowania, własne tempo i inne potrzeby.
Szczególnego znaczenia nabiera to w przypadku dzieci neuroróżnorodnych oraz tych, które mierzą się z lękiem czy trudnościami w regulacji emocji.
Nie oznacza to mniejszych możliwości.
Oznacza natomiast, że nie zawsze te same warunki sprzyjają nauce każdemu uczniowi.
Mózg nie jest oddzielony od ciała
Podczas warsztatów dużo rozmawialiśmy również o ruchu, oddechu i napięciu.
Dzieci często słyszą:
„nie wierć się”,
„nie rysuj”,
„nie przeciągaj się”,
„skup się”.
Tymczasem koncentracja nie jest procesem oderwanym od reszty organizmu.
Zmęczone, napięte lub przebodźcowane dziecko może mieć trudność z utrzymaniem uwagi nawet wtedy, gdy bardzo chce się skoncentrować.
Dlatego podczas zajęć nie ograniczaliśmy się do technik zapamiętywania.
Pracowaliśmy również nad:
- regulacją emocji,
- oddechem,
- obniżaniem napięcia,
- odpoczynkiem,
- rozpoznawaniem własnych potrzeb,
- sposobami radzenia sobie ze stresem przed sprawdzianem.
Poczucie bezpieczeństwa jako podstawa uczenia się
Jednym z najważniejszych tematów całego cyklu było poczucie bezpieczeństwa.
Dziecko, które nie boi się popełnić błędu, ma większą przestrzeń do próbowania, pytania i szukania własnych rozwiązań.
Jeżeli natomiast nauka wiąże się przede wszystkim z lękiem przed oceną, porażką czy zawiedzeniem dorosłych, może pojawić się unikanie, rezygnacja i przekonanie: „nie umiem”.
Dlatego zależało nam na stworzeniu przestrzeni, w której błąd nie oznacza porażki, lecz jest naturalnym elementem procesu uczenia się.
Nauka przez tworzenie i doświadczenie
Podczas warsztatów uczestnicy przygotowywali m.in.:
- mapy mózgu,
- zegary pracy mózgu,
- plansze dobrych i złych nawyków,
- strategie radzenia sobie ze stresem,
- własne sposoby regulacji napięcia przed sprawdzianem.
Dzięki temu wiedza nie pozostawała wyłącznie teorią.
Dzieci mogły od razu zastanowić się, co działa właśnie na nie i które rozwiązania mogą wykorzystać w codziennym życiu.
Wsparcie nie kończy się po wyjściu z sali
Bardzo zależało nam również na tym, aby efekty warsztatów nie kończyły się wraz z ostatnimi zajęciami.
Dlatego rodzice otrzymali krótki poradnik dotyczący stresu szkolnego, koncentracji oraz codziennych sposobów wspierania pracy mózgu dziecka.
Bo żadna technika efektywnej nauki nie zastąpi relacji z dorosłym, przy którym dziecko może czuć się bezpiecznie.
Czasem największą pomocą nie jest kolejna godzina korepetycji.
Czasem jest nią obecny, spokojny dorosły, przy którym można próbować, pytać i popełniać błędy bez strachu przed oceną.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za zaufanie oraz Centrum Kultury Wilanów za przestrzeń do realizacji kolejnego cyklu zajęć.
Joanna Kołodziej





