Wielkanocne spotkanie z seniorami – kiedy ludzie łączą siły, dzieje się coś pięknego

Za nami kolejne wielkanocne spotkanie z seniorami, które Fundacja poMOC współorganizowała razem z Natolińskim Ośrodkiem Kultury. To jedno z tych wydarzeń, które najlepiej pokazują, czym naprawdę jest wspólnota.

Był wspólny stół, świąteczne potrawy, rozmowy, uśmiechy, wzruszenia i bardzo dużo dobra.

Wspólnie od początku do końca

To spotkanie nie byłoby możliwe bez zaangażowania wielu osób.

Ogromne podziękowania kierujemy do Wersal Catering za przygotowanie świątecznych potraw. Było pysznie, domowo i z sercem. A żurek po raz kolejny potwierdził swoją renomę.

Dziękujemy również naszym wolontariuszom, a szczególnie Kubie, który od samego rana wspierał przygotowania i pomagał we wszystkim, co było potrzebne.

Ale ogromną część pracy wykonali także sami seniorzy.

Pomagali przy dekorowaniu sali, przygotowywaniu stołów i nakryć. I właśnie to jest dla nas szczególnie ważne – nie organizujemy spotkania „dla nich”, tylko tworzymy je razem.

To właśnie jest wspólnota.

Ludzie, którzy są zawsze obok

Szczególne podziękowania kierujemy również do Pani Krysi z Natolińskiego Ośrodka Kultury – za obecność, czujność i serce wkładane w każde wspólne działanie.

Takie wydarzenia powstają dzięki ludziom, którzy nie tylko wykonują swoje zadania, ale naprawdę są blisko drugiego człowieka.

Kartki, które mają ogromne znaczenie

Nie zabrakło również jednego z najpiękniejszych elementów naszych świątecznych spotkań – ręcznie przygotowanych kartek.

Po raz kolejny trafiły one do seniorów, wywołując wiele uśmiechów i wzruszeń.

Dziękujemy:

  • Ani Piras, która z drugiego końca Polski przed każdymi świętami własnoręcznie przygotowuje i przesyła kartki dla naszych seniorów,
  • dzieciom z Przedszkola dwujęzycznego i żłobka „Pluszowa Akademia”, które ponownie podzieliły się dobrem, tworząc wyjątkowe, ręcznie wykonane kartki.

To drobne gesty tylko z pozoru.

Dla wielu osób są bardzo czytelnym sygnałem: ktoś o mnie pamięta.

Dobro naprawdę się mnoży

Z roku na rok jest z nami coraz więcej osób, które chcą pomagać.

Jednocześnie widzimy też coraz więcej seniorów, którzy potrzebują obecności, kontaktu, wsparcia i po prostu bycia razem.

Dlatego będziemy kontynuować te spotkania.

Bo nie chodzi wyłącznie o świąteczny stół.

Chodzi o relacje, poczucie wspólnoty i świadomość, że nikt nie musi być sam.

Dziękujemy wszystkim, którzy byli częścią tego spotkania i tej historii.

Joanna i Marcin Kołodziej

Podziel się:
Marcin W. Kołodziej
Marcin W. Kołodziej
Artykuły: 77

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *