Dzień Ziemi to dobra okazja, żeby mówić o ekologii nie tylko teoretycznie, ale przede wszystkim przez działanie.
Podczas sąsiedzkiego wydarzenia na placu Vogla, organizowanego przez Centrum Kultury Wilanów, Fundacja poMOC poprowadziła warsztaty, podczas których wspólnie z uczestnikami budowaliśmy domki dla owadów.
Była praca z drewnem, skręcanie, dopasowywanie elementów i dużo rozmów o tym, po co właściwie takie konstrukcje powstają.
Po co owadom domki?
Warsztaty były dobrą okazją, żeby porozmawiać o pszczołach, dzikich zapylaczach i ich znaczeniu dla środowiska.
Dla wielu dzieci samodzielne zbudowanie domku było początkiem dalszych pytań:
- jakie owady mogą w nim zamieszkać?
- gdzie najlepiej go zawiesić?
- czym różnią się dzikie pszczoły od pszczoły miodnej?
- dlaczego zapylacze są tak ważne dla roślin i dla nas?
I właśnie o to chodzi w naszych warsztatach – żeby działanie prowadziło do ciekawości, a ciekawość do lepszego rozumienia świata.
Ekologia przez doświadczenie
Lubimy takie spotkania szczególnie.
Nie trzeba długich wykładów, kiedy można coś zbudować własnymi rękami, a przy okazji dowiedzieć się, dlaczego ten prosty przedmiot może mieć znaczenie dla lokalnego ekosystemu.
To również dobry przykład tego, jak edukację przyrodniczą można połączyć z majsterkowaniem, kreatywnością i wspólnym spędzaniem czasu.
Dziękujemy Centrum Kultury Wilanów za zaproszenie i kolejną okazję do wspólnego działania.
Plac Vogla na kilka godzin wypełnił się muzyką, warsztatami, rozmowami i sąsiedzką atmosferą – a my cieszymy się, że mogliśmy dołożyć do tego swoją małą, bardzo praktyczną cegiełkę.
Bo troska o środowisko zaczyna się od małych działań. Czasem dosłownie od kilku kawałków drewna.









